Alternatywy dla kinderków – co podarować dziecku w zdrowej „słodkiej paczce”?

Categories Bez kategorii, STYL ŻYCIA

Słodycze w nadmiarze to trucizna. Dla dzieci i dla dorosłych. Póki mam możliwość, staram się kontrolować ilość słodyczy, jaką dostaje moja córka. Sama również staram się jeść słodycze jak najrzadziej. „Kinderki”, „danonki” i „kubusie” wystawione dokładnie na wysokości wzroku dziecka, jajka niespodzianki przy kasie – cóż, sieciom handlowym zdecydowanie zależy na tym aby moje dziecko miało jak najwcześniej próchnicę i obniżoną odporność. Do tego najlepszym podarunkiem, gdy krewni-i-znajomi przychodzą w odwiedziny, są słodycze.

Umówmy się, że rodzic, który próbuje ograniczyć słodycze w diecie dziecka, jest niemal na straconej pozycji. Słodycze są WSZĘDZIE i Z KAŻDEJ OKAZJI. A mama, która nie pozwala na cukierki przy każdej nadarzającej się okazji, raczej nie cieszy się uznaniem ogółu. Dla starszego pokolenia batonik i czekolada to coś, co jest wyjątkowe, trudno dostępne, jest rarytasem, a zatem fajną opcją podarunkową dla dziecka. No i zawsze mamy pewność, że berbeć się ucieszy. Ale przecież czasy się zmieniły. Teraz batonik jest na wyciągnięcie ręki, i to na wyciągnięcie ręki roczniaka w wózku. Choć sama jestem z rocznika, który skakał z radości gdy mama zrobiła andruty przekładane słodką masą, to dziś kolorowe, szeleszczące produkty to coś, od czego mam ochotę uciekać gdzie pieprz rośnie. Dziś rarytasem jest dobra w smaku ale jednocześnie zdrowa przekąska.

I z tej pozycji matki walczącej chcę pokazać Wam, ile znalazłam alernatyw dla słodkich trutek dla dzieci. Udało mi się je odnaleźć zarówno w LIDLu i Biedronce, ale prawdziwe rarystasy znalazłam w sklepie ze zdrową żywnością. Oznacza to, że dla chcącego nic trudnego – jeśli masz w planach wizytę u malucha i chcesz podarować mu mały upominek, zamiast lizaka i kinderków możesz wrzucić do paczki zdrowe alternatywy. A jeśli idziesz ze swoim maluchem na zakupy, również wspólnie możecie poszukać alternatyw. Zatem co wrzucić do „zdrowej paczki”?

Czym musi cechować się podarunek dla dziecka, aby sprawił frajdę? Musi spełniać przynamniej jeden z poniższych warunków:
– Jest chrupiący
– Ma atrakcyjne, kolorowe, ciekawe, szeleszczące opakowanie
– Ma słodki smak (to właściwie warunek niezbędny)
– Ma ciekawą konsystencję

Zobaczcie, jakie alternatywy spełniające przynajmniej jedno z powyższych kryteriów udało mi się znaleźć do tej pory 🙂

-Zdrowa paczka- (3)

  1. OWOCAKI
    producent: Manufaktura Zmian
    Cena: ok 15 zł
    6 kostek owocowych, zawierających sprasowane, skondensowane owoce.
    Bardzo fajna opcja, ponieważ świetnie spełnia warunek nr 2 – jest ładnie zapakowana, ciekawa, przeźroczyste okienko budzi ciekawość dziecka. W środku znajdujemy naturalną słodycz: żurawinę, figi, daktyle, kokos, migdały, morele, słodzony ananas, kakao, nerkowce, orzechy włoskie. W sklepie ze zdrową żywnością właśnie ta podłużna paczuszka wzbudziła największy entuzjazm Heleny. Oznacza to, że powinna przypaść do gustu innym dzieciom, a nawet dorosłym.
  2. Baton URWIS
    Producent: Zmiany Zmiany
    Cena: ok. 5 zł
    Fajne opakowanie, które lekko szeleści, ale widać po nim od razu, że nawiązuje do stylu eko. 1% zysku z każdego batona przeznaczany jest na stworzyszenie Otwarte klatki. Baton nie zawiera dodatków i polepszaczy. Nie ma tu cukru, słodzików, syropów, utwardzonego tłuszczu ani środków przedłużających okres przydatności do spożycia.  W składzie jabłka suszone i rodzynki,  które pochodzą z upraw ekologicznych, oraz orzechy nerkowca, które nie pochodzą z upraw ekologicznych.
  3. Chipsy jabłkowe
    Producent: Biominki
    Cena: ok 3,5 zł
    Chrupią i skłądają się z samych jabłek, na dodatek pochodzących z certyfikowanych upraw. Teraz, latem, kiedy jest mnóstwo owoców, to nadal jest gratka, którą ja chętnie biorę „just in case” do wózka lub do samochodu. Chropanie uspokaja 😉
  4. Morwa biała suszona
    Producent: Bio Planet
    Cena: 7 – 14 zł
    Kupiłam, ponieważ w dzieciństwie chętnie jadłam morwę biaą i czarną prosto z drzewa podczas wakacji u cioci. Te suszone morwy mają słodkawy smak i konsystencję zbliżoną do słodyczy typu mamba. Czyli fajne, jeśli Twoje dziecko lubi przeżuwać. Jako laik uważałabym na ilość, jaką za jednym razem zje maluch, ponieważ morwa biała ma właściwości obniżające poziom cukru we krwi. Nie jestem dietetykiem, więc na wszelki wypadek odmierzyłabym ilość podanych morw.
  5. Napój z nasionami chia
    Producent:
    Cena: ok. 10 zł
    Fajny smak i przede wszystkim małe nasionka pływające w soku to ciekawa opcja dla dzieci. Helena potraktowała napój jako wielką ciekawostkę z racji tych malutkich, obślizgłych nasionek. 40% masy nasion chia to błonnik. To sprawia, że są jednym z najlepszych źródeł błonnika na świecie, który prędzej czy później zmusi do wizyty w toalecie. Także znając własne dziecko wiadomo, albo przy pierwszym spożyciu podpić trochę maluchowi, aby obserwować ewentualne reakcje po spożyciu małej ilości.
  6. Lizaki z ksylitolem i sokami owocowymi lub lizaki na gardło i odporność
    Producent: AKA
    Cena: ok. 1,80 zł / lizak
    Lizaki na gardło i odporność
    Producent: Mio Bio
    Cena: ok. 2,50 zł / lizakKupujemy lizaki firmy Mio Bio, z ksylitolem i składnikami leczącymi gardło (bioflawonoidy, wyciąg z aloesu, wyciąg z lipy, wyciąg z czarnego bzu, wyciąg z tymianku, wyciąg z prawoślazu). Mają poprawiać odporność, chronić śluzówkę gardła. Szukając słodkości do tego posta trafiłam na AKA, producenta słodkości słodzonych naturalnie (ksylitol, stewia), i mam wielką chęć je wypróbować. To znaczy – Helena ma 😉 Z ksylitolem trzeba uważać u dzieci poniżej 4 roku życia. W zbyt dużej ilości może spowodować biegunkę. Po jednym lizaku raz na kilka dni nie zaobserwowałam u córki niepokjących objawów. Chyba tak jak wszędzie, warto stosować zasadę umiaru. 

To dopiero początek mojej listy fajnych alternatyw. Jeśli macie jakieś swoje hity i patenty, dajcie znać. Ja odkryłam fantastyczne źródło takich zdrowych ciekawostek zupełnie niedaleko siebie w Poznaniu, w sklepie Pani Jóźwiakowa. Kasia, która go prowadzi, jest mamą dwóch chłopców i ma fantastyczne rozeznanie w coraz większym rynku produktów ekologicznych dla dzieci. Dziękuję jej za konsultacje do tego posta 🙂

0 thoughts on “Alternatywy dla kinderków – co podarować dziecku w zdrowej „słodkiej paczce”?

  1. U nas chwilową furrorę robią chrupki Teddy i Angelina. Teddy na pikantnie, a Angelina na słodko. Obydwa bez cukru, konserwantów, laktozy, polepszaczy i czegokolwiek podejrzanego. Ot zwykłe kukurydziaki doprawione owocami. Dla mnie dodatkowy plus za paczkę podzieloną na zgrabne porcje – nadmiar nie wysycha. Torba się podoba i doskonale udaje opakowania chrupek klasycznych.

    Drugim ulubionym produktem są lizaki Mniam-Mniam. Niestety dzięki przedszkolu i babciom dziecko lizaki zna, ale ja jestem przeciwna ulepkowi na bazie cukru. Tę wersję jestem skłonna zaakceptować.

  2. Niestety ceny dość wysokie nie na każda kieszeń, ale wiem eko musi być droższe. Jestem ciekawa co fajnego w lidlu? Ja tam widziałam baton sezamowy z miodem i ciastka rikoranki mają miód zamiast cukru, idealne nie są ale jednak i niebo lepsze niz inne typu oreo. W biedronce podobają mi się batony z daktyli truskawkowe i bananowe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *