Jesteś w ciąży – gratulacje 🙂 Przed Tobą przynajmniej 6 miesięcy, w trakcie których wielokrotnie założysz na siebie coś, co po chwili zdejmiesz – bo nagle okaże się, że jest przykrótkie, że uciska w dole brzucha lub nie dopina się w talii. Jestem teraz w 6 miesiącu, to moja druga ciąża, do tego zawodowo uczestniczę w tworzeniu ubrań dla przyszłych mam i mam karmiących w koszulove.com. Postanowiłam poprosić o pomoc stylistkę, aby ustalić raz na zawsze, jak dobrze wyglądać w ciąży. Moja szafa musi dostosować się teraz do bardzo wyśrubowanych…Continue Reading „Jak ubrać ciążowy brzuszek? Mój dzień ze stylistką.”

Drugi tydzień w przedszkolu. Od rana mówi mi, że nie chce, abym ją zostawiała. Kiedy wychodzę, płacze. Mówię jej „Wrócę zaraz po obiadku, przytulimy się mocno, bardzo Cię kocham”. Za kilkanaście lat to ona wyjdzie z domu z walizką i uśmiechem w stronę nowego życia, a ja będę w środku płakała jak bóbr i prosiła ją, żeby została jeszszcze chociaż kilka lat. A ona powie: „Mamusiu, będę wpadała na obiadki”. Pisałam to na fan page’u rycząc jak bóbr, i wiem, że co najmniej jedna osoba po…Continue Reading „Jak i dlaczego zatrzymuję najcenniejsze chwile”

Z moją ciążą są ostatnio problemy. A to dlatego, że mniej mnie będzie w pracy, a to dlatego, że nie można przy mnie zapalić, ale przede wszystkim dlatego, że mogę się wepchnąć w kolejkę. Piszę wepchnąć, bo o przepuszczaniu chyba już ludzie zapomnieli. Patrzymy w smartfony, w tramwaju odwracamy wzrok byle dalej od „bliźnich”, i jeśli za czymś wodzimy wzrokiem, to jest to co najwyżej pokemon. Coś tak małego, niepozornego, jak kobieta z wydatnym brzuchem, społeczeństwo omiata wzrokiem. Uważam, że inicjatywa przepuszczenia w kolejce powinna wyjść od…Continue Reading „Przepraszam, jestem w ciąży”

Słodycze w nadmiarze to trucizna. Dla dzieci i dla dorosłych. Póki mam możliwość, staram się kontrolować ilość słodyczy, jaką dostaje moja córka. Sama również staram się jeść słodycze jak najrzadziej. „Kinderki”, „danonki” i „kubusie” wystawione dokładnie na wysokości wzroku dziecka, jajka niespodzianki przy kasie – cóż, sieciom handlowym zdecydowanie zależy na tym aby moje dziecko miało jak najwcześniej próchnicę i obniżoną odporność. Do tego najlepszym podarunkiem, gdy krewni-i-znajomi przychodzą w odwiedziny, są słodycze. Umówmy się, że rodzic, który próbuje ograniczyć słodycze w diecie dziecka, jest niemal na straconej pozycji. Słodycze są WSZĘDZIE…Continue Reading „Alternatywy dla kinderków – co podarować dziecku w zdrowej „słodkiej paczce”?”

Postanowiłam drążyć temat po przyjeździe. „Czyż nie jest wielką radością dla Ciebie, iż zostaniesz ojcem chłopca? Iż będziesz miał syna?” – zapytywałam. Na co mój mąż powiedział coś, co zyskało moje wielkie uwielbienie. Wypowiedział się najsensowniej jak dotąd słyszałam w kwestii tej ciążowej „wojny płci”.

Dorosło to moje dziecko do etapu, w którym ucinamy sobie świetne, inteligentne dialogi, rozmiawiamy o bajkach, odgrywamy role, uczymy się panować nad emocjami i prawie opanowałyśmy temat nocnikowy. Ale w stosunku do porozrzucanych na podłodze zabawek moja córka wciąż wykazuje całkowitą obojętność. Zupełnie odwrotnie niż ja. Domyślacie się pewnie, do czego zmierzam. Kwestię utrzymania porządku i „sprzątania po sobie” zaczynam odczuwać coraz dotkliwiej. Moje prośby „Helenko, odłóż na miejsce” lub „Helenko posprzątajmy klocki” trafiają na nieurodzajny grunt. Dziecko pozostaje wobec tego komunikatu obojętne, zazwyczaj przechodząc płynnie do…Continue Reading „Czy dwulatka można nauczyć sprzątania?”

Na wieść o ciąży jedna z pierwszych myśli mamy dkp to „Co z karmieniem starszaka?”. Rozważałam kilka staregii, radziłam się doświadczonych w odstawianiu mam i… nic nie robiłam 🙂 Ginekolożka powiedziała mi na „dzień dobry”, że mam deadline do 16ego tygodnia, bo wtedy brodawki sutkowe robią się szczególnie wrażliwe na stymulację i może dojść do przedwczesnej akcji porodowej. Kilka mam, które znam, a które karmiły do końca ciąży, były żywym zaprzeczeniem słuszności tezy pani ginekolog. Wszystkie „za”, a nawet „przeciw” Kilka atykułów, do których dotarłam ponownie (wcześniej…Continue Reading „Jak nie robiąc nic odstawiłam dziecko od piersi :)”